Czcionka:

A+A-

Kontrast:

Zdalne 06.04-09.04.2021

TEMAT TYGODNIA (06.04-09.04.2021) „Z kulturą za pan brat”

 

1. Na dobry początek zapraszam Was na gimnastykę buzi i języka, czyli zabawne sposoby na usprawnianie narządów mowy. Najważniejszym przedmiotem, jakiego będziecie potrzebować będzie lustro.

 

2. Zadania w kartach pracy – str. 25, 26, 27. Oczywiście zadania z kart pracy jak również poniższy materiał do wykonania rozdzielamy na cały tydzień i dostosowujemy go do możliwości dziecka.

 

3.Słuchanie legendy „O smoku Wawelskim” i rozmowa na jej temat

 

Legenda o Smoku Wawelskim

Weronika Kostecka

 

Czy wiecie, co upamiętnia krakowski pomnik smoka stojący u stóp Wawelu? Ten potwór jest na szczęście z metalu i nikomu nie może zrobić krzywdy, ale jego pierwowzór nie na żarty nastraszył mieszkańców Krakowa.

Dawno, dawno temu, tak dawno, że nikt już nawet nie pamięta, kiedy dokładnie to się wydarzyło, w pieczarze pod Wawelskim Wzgórzem zamieszkał najprawdziwszy, straszliwy smok ziejący ogniem. Gdy wydawał z siebie złowrogi ryk, drżały ściany wszystkich domów, a nawet ściany zamku, w którym mieszkał król Krak.

Smok polował na pasące się owce i inne zwierzęta. Pożerał je, a gdy tylko ponownie zgłodniał, znów wyruszał na łowy, wprawiając w przerażenie wszystkich mieszkańców. Zdarzało mu się też porywać bezbronne dziewczęta. Ze strachu o swoje córki i żony krakowianie sami zaczęli podrzucać mu pod jaskinię tłuściutkie owce z nadzieją, że gdy potwór się naje, nie będzie polował. Wszyscy jednak drżeli na myśl, że w końcu zabraknie zwierząt…

Król Krak rozmyślał od rana do wieczora, jak się pozbyć smoka. Ogłosił nawet, że śmiałek, który zabije potwora, dostanie w nagrodę rękę królewskiej córki. Kolejni rycerze stawali do walki ze smokiem, ale żaden z nich nie zdołał go pokonać. Tym, którzy mieli szczęście, udawało się uciec; innych smok pożerał, i to razem ze zbroją. Królewna płakała, król nie spał po nocach ze zmartwienia, a mieszkańcy byli coraz bardziej przerażeni.

Któregoś dnia do zamku przybył szewczyk Skuba i skłonił się przed królem.

Wiem, jak uwolnić Kraków od tego podłego potwora! – obwieścił.

Król wysłuchał całego planu. „To się może udać!” – pomyślał. Jeszcze tego samego dnia szewczyk zamknął się w swoim warsztacie i przystąpił do pracy, dodając sobie odwagi wesołą piosenką:

Może nie jestem rycerzem,

ale w swój rozum wierzę!

Wiem, jak Kraków ocalić,

król mnie na pewno pochwali!

Potwór nie będzie już szkodzić.

Król mnie za to nagrodzi!

Oto, co wymyślił Skuba: zdobył gdzieś piękną, owczą skórę, wypełnił ją siarką i smołą, a następnie zszył wszystko tak zręcznie, że wypchana owca wyglądała jak żywa. Nad ranem podrzucił ją pod smoczą pieczarę. Gdy tylko smok się obudził i poczuł, że jest głodny, wypełzł na zewnątrz i zauważył smakowicie wyglądającą, tłuściutką owcę. Rzucił się więc na nią i połknął w całości, mlaszcząc z apetytem olbrzymim smoczym jęzorem. Minęło jednak zaledwie kilka chwil, gdy uczucie sytości ustąpiło miejsca straszliwemu pożarowi żołądka. Potwór poczuł, jak gdyby ogień trawił go od wewnątrz!

Z upiornym jękiem smok rzucił się do brzegu Wisły i chcąc ugasić pragnienie, począł pić wodę; pił i pił, aż napęczniał tak bardzo, że nagle pękł z hukiem i rozpadł się na milion kawałków!

Mieszkańcy Krakowa wiwatowali na cześć sprytnego szewca, a król Krak dotrzymał słowa: wkrótce Skuba i królewna stanęli na ślubnym kobiercu. Skuba opływał od tej pory we wszelkie dostatki, żal mu było jednak porzucić swoje ulubione zajęcie… dlatego nadal szył poddanym buty!

 

Pytania do wysłuchanego utworu:

  • Jaki straszliwy potwór mieszkał dawno temu w Krakowie?

  • Co stawało się z rycerzami, których król wysyłał do walki z potworem? W jaki sposób Skuba zgładził potwora?

  • Czy szewczyk pokonałby smoka, gdyby nie wierzył w siebie i swój plan? Dlaczego?

 

Baśń o Smoku Wawelskim – teatrzyk kukiełkowy

https://www.youtube.com/watch?v=-hjgkHeMOGk

 

Zabawa ruchowa – „Hołki Połki”

https://www.youtube.com/watch?v=b8v0VWpje9o

 

4. Wysłuchanie wiersza pt. „ Filemon i Bonifacy” i rozmowa na jego temat.

 

Filemon i Bonifacy

Urszula Machcińska

 

Tu są uszka, tam ogonek.

Proszę: oto Filemonek.

Prawie cały jak śnieg biały.

Taki śliczny kotek mały. Dzieci lubią tego kotka.

Chce go głaskać, kto go spotka.

Jest tam jeszcze Bonifacy.

Czuje się jak w kociej pracy.

Filemona wciąż pilnuje,

Bo ten cały czas figluje.

Bonifacy ma futerko

Całe lśniące jak lusterko.

Lubi mięsko, ciepłe mleczko,

Kocią karmę i jajeczko.

Odwiedź kiedyś koty oba.

Każdy z nich Ci łapkę poda.

Chyba, że będą zmęczone.

Może miały trudny dzionek?

 

 

Pytania do wiersza:

  • Jak nazywają się bohaterowie wiersza?

  • Jak wygląda Filemon?

  • Jak wygląda Bonifacy?

  • Co lubią robić koty z wiersza?

Bajka – „Przygody kota Filemona”

https://www.youtube.com/watch?v=4-DS8XqMRWw

 

5. Zabawa – „Ojciec Wirgiliusz”

https://www.youtube.com/watch?v=jEq5DSekN84

 

6. Wysłuchanie utworu pt. „ W teatrze i rozmowa na jego temat”

 

W teatrze

Marlena Szeląg

 

W wygodnym fotelu siedzę w teatrze,

przed siebie na scenę wciąż patrzę, i patrzę…

 

Wtem gasną światła w wielkiej sali,

wszyscy rozmawiać zaraz przestali.

Do góry pnie się czerwona kurtyna,

bo właśnie spektakl się rozpoczyna.

 

Już scenografia wprawia w zdumienie,

do zamku przeniesie nas przedstawienie.

 

Wtem aktor wchodzi w złotej koronie

i siada dostojnie na wielkim tronie.

A z nim aktorka w sukni balowej,

odgrywa rolę mądrej królowej.

Już słychać w dali trąby i dzwony,

poddani składają niskie ukłony.

Wtem rycerz pojawia się w lśniącej zbroi,

a obok niego koń płowy stoi.

Lecz koń ten nie jest żywą istotą,

jest rekwizytem, ręczną robotą.

I chociaż z drewna jest wyrzeźbiony,

to w przedstawieniu jest ożywiony.

 

I szybko tak mija mi czas w teatrze,

a gdy się boję, na scenę nie patrzę!

Kiedy się smucę lub kiedy wzruszę,

łezki w chusteczkę wytrzeć wnet muszę.

Są też momenty wielkiej radości,

skąd tyle emocji w mym sercu gości?

 

Teraz aktorzy zdejmują maski,

chyba czekają na widzów oklaski?

Z uśmiechem nisko nam się kłaniają,

wielkie uznanie i brawa dostają!

 

Czerwona kurtyna się opuściła

i całą scenę znów zasłoniła.

Wtem błysły światła w wielkiej sali,

wszyscy ze swoich foteli wstali.

I to już koniec jest przedstawienia

Teatrze magiczny, do zobaczenia

 

Pytania do wysłuchanego utworu:

  • W jakie miejsce przeniósł nas wiersz?

  • Po co chodzi się do teatru?

  • Jacy bohaterowie występowali w spektaklu, o którym opowiadał wiersz?

  • Co możemy znaleźć i zobaczyć w teatrze?

Dla ciekawskich - Teatr od środka

https://www.youtube.com/watch?v=KUaxnUYNjE0

 

7. Zapraszamy Was do wykonania pacynki wspólnie z dziećmi.

Pacynka z kolorowego papieru:

https://eko-dziecko.blogspot.com/2014/06/pacynki-z-papieru-zwierzatka.html

Pacynka ze skarpetki:

https://www.youtube.com/watch?v=Xq9N9KHoFBQ&t=91s

 

Zabawa z piosenką „Grozik”. Spróbujcie zaśpiewać z dziećmi w sposób operowy.

https://www.youtube.com/watch?v=2hnhw17SKL0

 

8. „Jezioro Łabędzie” – dzieci improwizują ruchem do fragmentu muzyki. Potrzebne będą Wam: kolorowe wstążki, chusty, lub chusteczki higieniczne. Dzieci poruszają się w rytm muzyki jak baletnice (lekko, na placach, plecy wyprostowane).

https://www.youtube.com/watch?v=qqYsp0m-2x4

9. Chciałabym Wam zaproponować zabawę z wykorzystaniem teatru cieni. Ustawcie lampkę tak, aby światło padało na ścianę. Przypominam, że dłonie powinny być ulokowane pomiędzy źródłem światła a ścianą.

 

10. Na zakończenie zapraszam Was na teatrzyk pt. „ Trzy Świnki”

https://www.youtube.com/watch?v=XjXT-44q4eQ

 

Pozdrawiamy p. Agnieszka i p. Benia :)

Data dodania: 2021-04-06 09:16:16
Data edycji: 2021-04-06 11:51:08
Ilość wyświetleń: 563
Bądź z nami
aktualności i informacje
Biuletynu Informacji Publicznej